Fundacja

Switch to desktop Register Login

Mojaswidnica.pl: Charytatywny majstersztyk – gwiazdy sportu na pomoc Mariuszowi Cendrowskiemu!

b_222_162_16777215_00_images_widnica-pomagagwne1.jpg

Mariusz Wach otrzymuje piłkę w środku pola, rozgląda się, podaje na lewą flankę do wybiegającego na czystą pozycję Macieja Zegana. Ten bez przyjęcia odgrywa do Michała Materli, który finezyjnym strzałem zdobywa kolejną bramkę. Zza linii bocznej z uznaniem klaszczą zawodnicy Zagłębia Lubin i Lecha Poznań. – To była naprawdę spektakularna akcja! – krzyczy do mikrofonu Krzysztof Marciniak z Canal +. Hala na Zawiszowie pęka w szwach, kibice szaleją. Drodzy świdniczanie. Mówi Wam to coś? Przed nami naprawdę spektakularne granie! Wielkimi krokami zbliża się siódma już edycja charytatywnego turnieju piłki nożnej organizowanego przez niezawodną fundację Wspierania Sportu Łączy nas Football. Już 5 stycznia 2019 roku do naszego miasta przybędzie prawdziwa konstelacja gwiazd krajowego sportu gotowa połączyć swoje siły na boisku. Dla kogo zagramy w tym roku? Dla Mariusza Cendrowskiego, utytułowanego pięściarza, olimpijczyka z Sydney, który w swoim życiu otrzymał nie jeden cios. 41-latek od dwóch lat toczy jednak najważniejszą walkę. Po tragicznym wypadku Mariusz chce wstać z wózka inwalidzkiego i wrócić do pełni zdrowia…

Najważniejsza walka trwa
Polski Killer, jak nazywano Mariusza Cendrowskiego, to sześciokrotny Mistrz Polski w wadze średniej. Ukoronowaniem jego amatorskiej kariery był występ olimpijski w Sydney w 2000 roku. Na zawodowstwo przeszedł cztery lata później. Stoczył 29 walk, z których 23 zwyciężył. Poniósł cztery porażki i zanotował dwa remisy. Następnie we Wrocławiu zajął się szlifowaniem talentów młodych adeptów pięściarstwa. Jednak jego najważniejsza walka trwa od 13 listopada 2016. Pięściarz w drodze powrotnej do swojej rodzinnej Trzebnicy uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Diagnoza lekarzy? Uszkodzony rdzeń kręgowy i paraliż od klatki piersiowej w dół. Od ponad dwóch lat trwa żmudna i nierówna walka Mariusza o powrót do zdrowia. Jak na wojownika z krwi i kości przystało Cendrowski zaciska pięści i wierzy, że jeszcze stanie na własnych nogach. Niezbędne do tego są pokaźne środki finansowe, które pokryją koszty rehabilitacji.

Turniej towarzyski i mecz pokazowy
Tradycyjnie już kibice, którzy 5 stycznia zjawią się w hali sportowej na Zawiszowie, będą mieli okazję kibicować drużynom między innymi Zagłębia Lubin, oldbojów Lecha Poznań czy ekipie przyjaciół Fundacji Łączy nas Football. – W tym roku zamierzamy zorganizować mały turniej oraz mecz pokazowy, w którym wezmą udział goście specjalni oraz nasi lokalni samorządowcy. Czekamy do samego końca z potwierdzeniem przybycia niektórych zawodników. Jak wiadomo, początek roku kalendarzowego to newralgiczny moment dla zawodowego piłkarza. Wielu z zawodników szykuje się do inauguracji przygotowań do rundy rewanżowej. Mamy jednak nadzieję, że dadzą radę dotrzeć do Świdnicy – tłumaczy prezes fundacji Łączy nas Football Wiesław Żurek.

Ciężkie pięści i anielskie serce
Ludzie sportów walki mają wielkie serce. W organizację turnieju zaangażowali się między innymi Wojciech BartnikMaciej Zegan i przede wszystkim Mariusz Cieśliński. Dzięki temu do Świdnicy po raz kolejny zawitają Mariusz Wach – jeden z najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej w Polsce, Piotr Wilczewski – utytułowany zawodnik, obecnie trener czołowych polskich zawodników, Tyberiusz Kowalczyk czy Marcin Karkula. Prawdziwą bombą będzie prawdopodobnie udział w naszej akcji Michała Materli, czyli czołowego zawodnika MMA, który na co dzień walczy w prestiżowej organizacji KSW. Mamy również informacje, że w imprezie wezmą udział czołowi polscy żużlowcy, przedstawiciele show biznesu, a także spora grupa dziennikarzy sportowych na czele z Krzysztofem Marciniakiem z Canal +. Najprawdopodobniej odwiedzi nas także Krzysztof Cegielski, były żużlowiec, który w trakcie zawodów w Szwecji uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Lekarze nie dawali mu wielkich szans na powrót do zdrowia, ale jednak jego wielki upór i determinacja sprawiły, że po 11 latach żmudnej walki osiągnął swój cel. Wstał z wózka inwalidzkiego! Popularny Cegła jest wielką inspiracją dla Mariusza w jego walce o to, aby on również w przyszłości – opowiada Wiesław Żurek.

b_222_162_16777215_00_http___mojaswidnica.pl_wp-content_uploads_2018_12_Świdnica-pomaga-1-300x251.jpg

Lewandowski, Piszczek albo Glik? Proszę bardzo!
Podczas eventu będzie można wylicytować masę fantastycznych piłkarskich pamiątek. Koszulki klubowe z autografami Roberta Lewandowskiego (Bayern Monachium), Kamila Glika (AS Monaco), Łukasza Piszczka (Borussia Dortmund), Łukasza Fabiańskiego (West Ham), Mateusza Klicha (Leeds United), Filipa Starzyńskiego (Zagłębie Lubin), Kamila Wilczka (Brøndby Kopenhaga), Macieja Makuszewskiego (Lech Poznań), Carlitosa (Legia Warszawa), oraz reprezentacyjne trykoty Grzegorza Krychowiaka czy Kuby Błaszczykowskiego z pewnością rozgrzeją fanów piłki nożnej. Tradycyjnie już nie zawiódł prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek, który jak co roku przekazał na licytację pamiątkową piłkę ze swoim autografem. Poza fantami piłkarskimi na pewno będzie można również wylicytować rzeczy związane z innymi dyscyplinami sportowymi. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. – Mamy już pierwszą wpłatę. Fundacja banku Santander przekazała na rehabilitację Mariusza 5 tysięcy złotych. Dochód z aukcji charytatywnych w całości przekazany zostanie na rzecz Mariusza Cendrowskiego. Będziemy prowadzić również drugą zbiórkę. Pieniądze zebrane z cateringu imprezy trafią na konto świdniczanki Ani Marszałek, która walczy z nowotworem – deklaruje Wiesław Żurek.

Bez rozgłosu, bez fejmu, ale z poczuciem dobrze wykonanej roboty
Działacze Fundacji Wspierania Sportu Łączy nas Football stronią od wszechobecnego w dzisiejszych czasach rozgłosu i oklasków społeczeństwa. Nie chwalą się swoimi osiągnięciami w sieci. Jednak lokalny charytatywny turniej piłki nożnej organizowany cyklicznie na początku roku wyrobił już sobie pewną renomę w całym kraju. Pamiętajmy, że pomaganie wiele nas nie kosztuje, a małe gesty mogą mieć wielką moc… Mogą o tym powiedzieć między innymi Krystian i Gracjan ze Świdnicy, Antoś ze Szczawna Zdroju czy Gaja i Lila z Lubina – dzieci w potrzebie, które już w przeszłości dzięki pomocy fundacji i ludzi dobrej woli otrzymały niezbędne wsparcie w walce z ciężką chorobą.

Daniel Gębala

oryginalny tekst: http://mojaswidnica.pl/charytatywny-majstersztyk-gwiazdy-sportu-na-pomoc-mariuszowi-cendrowskiemu/?fbclid=IwAR2ZJ0hBUwbm3eGn6VzV9M-zaygpOPNJ0WXNym4o8OpjOVip744w3q1V9rs

Fundacja Wspierania Sportu "Łączy nas football"

Top Desktop version